Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Uroczysko - inspiracje
Autor Wiadomość
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2013-08-03, 21:36   Uroczysko - inspiracje

Uroczysko to debiutancka książka Zbigniewa Nienackiego. Główny bohater nie ma jeszcze superszybkiego samochodu, nie pracuje w Ministerstwie Kultury i Sztuki, a w pierwszej wersji nie pada nawet jego imię. Ale to on, a przygody ma bardziej samochodzikowe niż w niejednej późniejszej książce cyklu. Pierwowzór miejsca akcji – Tum pod Łęczycą, Nienacki ujawnił w zakończeniu książki, ale pozostawił czytelnikom przyjemność poszukiwania źródeł innych inspiracji do tej powieści.
W 1948 roku w Tumie pod Łęczycą, rozpoczęła prace ekipa archeologów z Uniwersytetu Łódzkiego, badająca wczesnośredniowieczne grodzisko, położone nieopodal kolegiaty.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150714002053681.jpg medium=http://i.imgur.com/wsv5k7G.jpg large=http://i.imgur.com/8INQEo4.jpg group=glr1495][/gimg]
Grodzisko z wieży kolegiaty, zdjęcie z artykułu Andrzeja Nadolskiego

Archeolodzy zawszy byli bliscy sercu Tomasza, bohatera książek Zbigniewa Nienackiego. Nasz Autor nie brał jednak udziału w tamtych wykopaliskach, w pracach w Tumie uczestniczył natomiast znany mu osobiście archeolog Andrzej Nadolski, późniejszy kierownik Katedry Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_20150714002100577.jpg medium=http://i.imgur.com/AIjeq5l.jpg group=glr1495][/timg]
Andrzej Nadolski, zdjęcie ze strony Instytutu Archeologii

Prawdopodobnie to Nadolski był pierwowzorem profesora Nemsty. Oprócz ważnej zgodności pierwszej litery nazwiska („któryś ze studentów zdążył już na drzwiach wejściowych napisać kredą N4”) i tego, że naprawdę kierował pracami prowadzonymi w Tumie tuż po wojnie, przemawia za tym jeszcze jedno – błyskawiczna kariera. W 1957 roku, kiedy ukazało się pierwsze wydanie „Uroczyska”, miał już stopień docenta, podczas gdy w czasie powojennych prac w Tumie, podobnie jak książkowy Nemsta był jeszcze magistrem. Andrzej Nadolski był postacią znaną nie tylko w archeologii, napisał kilka popularnych książek o rycerstwie średniowiecznym, był konsultantem filmów „Krzyżacy”, „Gniazdo” i popularnego pod koniec lat 80-tych serialu dokumentalnego „Biała broń”. Wyniki badań w Tumie, Nienacki poznał prawdopodobnie od Andrzeja Nadolskiego albo od jego młodszego kolegi, a swojego przyjaciela, Jerzego Kmiecińskiego, również łódzkiego archeologa.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img003_20150714002135683.jpg medium=http://i.imgur.com/Io0HMi4.jpg large=http://i.imgur.com/bCN4AtG.jpg group=glr1495][/gimg]
Zdjęcie z artykułu Andrzeja Nadolskiego

O tym, że Zbigniew Nienacki znał dobrze przebieg badań grodziska, świadczy zaczerpnięty z nich, a opisany w „Uroczysku” sposób otwarcia kurhanu - wyznaczenie szerokiej dwumetrowej dróżki, którą pogłębiono w chodnik-przekop i dotarto do środka kurhanu. Kurhanów nie bada się w ten sposób, co bardzo złośliwie wytknął mu autor recenzji pierwszego wydania „Uroczyska”, która ukazała się w 1958 roku w czasopiśmie archeologicznym „Z Otchłani Wieków”. Złośliwy publicysta, w swojej ociekającej jadem recenzji podsumował tę kwestię: „Autor więc wprowadza w błąd czytelnika przez opisywanie metod wykopaliskowych, których nie stosuje się w Polsce od kilkudziesięciu lat”. Może rzeczywiście kurhany bada się inaczej, ale jak wynika z publikacji Andrzeja Nadolskiego, tak właśnie badano tumskie grodzisko.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img004_20150714002143053.jpg medium=http://i.imgur.com/lv89BQg.jpg group=glr1495][/timg]
Rzymskie denary znalezione w grodzisku tumskim, zdjęcie z artykułu Anatola Gupieńca.

W obrębie grodziska znaleziono m.in. dwa rzymskie denary, zapewne te same, które w książce pokazał Tomaszowi kościelny Just, jako kuwasowe talary. „Tak, chyba takie widziałem u Barczewskiego…Na monetach wizerunek otyłej twarzy mężczyzny. Czy to nie Neron ? Barczewski akurat taki samiutki denar mi pokazywał i mówił: „Przyjrzyj się jak wyglądał Neron, jaka ordynarną miał gębę”.

W tym samym czasie co archeolodzy, pracowali w Tumie konserwatorzy i historycy sztuki, ratujący kolegiatę ze zniszczeń wojennych. Ta grupa zawodowa musiała być jeszcze bliższa Zbigniewowi Nienackiemu, skoro w późniejszych książkach zrobił Tomasza właśnie historykiem sztuki. Zespołem badającym i odbudowującym kolegiatę kierował profesor Jan Koszczyc-Witkiewicz, architekt i konserwator zabytków. Swoją relację z kilkudziesięcioma zdjęciami i szkicami różnych przekrojów kolegiaty, opublikował w piśmie specjalistycznym „Teka Konserwatorska” w 1952 roku.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img005_20150714002150104.jpg medium=http://i.imgur.com/3Xlyfea.jpg group=glr1495][/timg]
Portret Jana Koszczyc-Witkiewicza ze strony internetowej wkazimierzudolnym.pl

Postać profesora Koszczyc-Witkiewicza w tajemniczy sposób splata się z losami powieści „Uroczysko” i jej autora. Jak wiemy prawdziwe nazwisko autora brzmiało Zbigniew Nowicki, i tak podpisywał swoje najstarsze felietony. Pod tym nazwiskiem złożył też do druku swoją pierwszą książkę, która jednak z przyczyn politycznych została odrzucona. Wtedy przybrał pseudonim „Nienacki”, pod którym książkę opublikował. Pytany później o pochodzenie tego pseudonimu podawał różne wersje, ale jego żona, Helena Nowicka utrzymuje, że wyłuskał go ze spuścizny literackiej po Żeromskim. Tak pisze Mariusz Szylak, autor biografii „Zbigniew Nienacki, życie i twórczość”.
Stefan Żeromski rzeczywiście napisał książkę „Walka z szatanem”, której głównym bohaterem jest młody architekt próbujący bezskutecznie naprawić niedoskonały świat - Ryszard Nienaski. I w tej właśnie formie - „Nienaski”, pseudonim pojawił się po raz pierwszy, tak podpisywał swoje felietony w 1956 roku (podaję za Mariuszem Szylakiem), przechodząc z czasem na formę „Nienacki”. Zdobyłem trylogię „Walka z Szatanem” Żeromskiego i próbowałem znaleźć podobieństwa do naszego Autora. Ryszard Nienaski rzeczywiście ginie walcząc o lepszy świat, bo kiedy otrzymuje duże pieniądze i zamierza wydać je na rzecz społeczeństwa finansując geologiczne poszukiwania węgla, społeczeństwo w osobach towarzyszy partyjnych (1916 rok!) domaga się żywej gotówki, a wobec odmowy zabija Nienaskiego wrzucając go do Wisły. Na upartego można to powiązać z sytuacją Nienackiego któremu "towarzysze partyjni" odrzucili książkę, ale trochę to za mało. Przeglądając archiwalne numery archeologicznego kwartalnika „Z otchłani wieków”, w numerze z 1960 roku znalazłem nekrolog Jana Koszczyc-Witkiewicza. Wynika z niego, że Jan Koszczyc-Witkiewicz, prywatnie przyjaciel i zięć Stefana Żeromskiego, był pierwowzorem postaci Nienaskiego. Czy to tylko przypadek?

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img006_20150714002157578.jpg medium=http://i.imgur.com/rmlvHvE.jpg group=glr1495][/timg]

Badania prowadzone przez zespół Jana Koszczyc-Witkiewicza, potwierdziły fakt ustalony już przez wojną przez innego historyka sztuki – Michała Walickiego, że lewa nawa boczna kolegiaty jest dłuższa od prawej o jeden metr. Zbigniew Nienacki wykorzystał to jako główną intrygę swojej książki. Tym którzy nie czytali „Uroczyska” albo czytali dawno temu przypominam, że dwaj archeolodzy – Narkuski i Nietajenko, odkrywają iż jedna z bocznych ścian kolegiaty jest dłuższa od drugiej o dwa kroki. Zgłębiający tę zagadkę Tomasz odkrywa wewnątrz kolegiaty w jej bocznej nawie epitafium wmurowane w ścianę. Po zdjęciu kamiennej tablicy okazuje się, że jest za nią ukryte wejście do podziemnego korytarza kryjącego szkielety rycerzy i zakonników - ofiary potyczki sprzed kilkuset lat oraz staurotekę - bezcenny romański relikwiarz.
Tumska kolegiata naprawdę ma asymetryczne nawy boczne. Północna nawa kolegiaty (czyli lewa patrząc w kierunku ołtarza), została w sposób celowy zbudowana jako dłuższa, chociaż widać to dopiero na planach. Osoba oglądająca kościół zarówno od zewnątrz jak i od środka, nie widzi żadnej różnicy. Co ciekawe, w żadnej publikacji na temat kolegiaty w Tumie, nie ma próby wytłumaczenia tej asymetrii chociaż szeroko analizowano mnóstwo innych problemów, np. dlaczego filary są ośmiokątne a nie kwadratowe, albo czy tamtejsze empory to triforia Wygląda to, jakby kolejni naukowcy badający kolegiatę pomijali ten problem bo nie umieli znaleźć odpowiedzi.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img007_20150714002214838.jpg medium=http://i.imgur.com/TTzYiBb.jpg large=http://i.imgur.com/szpVwRH.jpg group=glr1495][/gimg]
Plan kolegiaty na poziomie przyziemia, zdjęcie z artykułu Jana Koszczyc-Witkiewicza

Kolegiata ma więcej tajemnic. W czasie badań archeologicznych wnętrza kolegiaty, prowadzonych przez archeologów z Uniwersytetu Łódzkiego , odkryto fundamenty budowli powstałej kilkadziesiąt lat przed kolegiatą, prawdopodobnie opactwa benedyktynów. W fundamentach ostatniego pomieszczeniu nowoodkrytej budowli określanego jako aneks, odkryto wmurowaną w podłoże, obrobioną starannie kamienną płytę, o wymiarach 200x65cm. Po podniesieniu płyty znaleziono pod nią niewielką przestrzeń, o ścianach i dnie wyłożonych kamieniami.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img008_20150714002222054.jpg medium=http://i.imgur.com/4SAQEvh.jpg group=glr1495][/timg]
Tajemnicza wnęka, schemat z publikacji „Łęczyckie Opactwo Panny Marii”


Co ciekawe płyta nie była zlokalizowana wewnątrz pomieszczenia, ale w obrębie jego grubej na ponad metr ściany. Kiedy wraz z Milady i michaŁem odwiedziliśmy uczestnika tamtych badań, profesora Tadeusza Poklewskiego i spytaliśmy go o tę zagadkową wnękę, powiedział tylko, że na pewno nie był to grobowiec. Profesor opowiedział nam także, że Zbigniew Nienacki w 1955 roku odwiedził archeologów pracujących w Tumie. Można domyślać się, że opowiedzieli mu wtedy o różnicach w długości naw kolegiaty i zapewne także o niepotwierdzonych podejrzeniach istnienia podziemi. Poznana historyczna tajemnica natchnęła go do napisania „Uroczyska”. Każdy kto czytał „Uroczysko” domyśli się, że naukowcy pokazali mu także tę kamienną płytę, którą również wykorzystał w książce. Taka właśnie kamienna płyta zostaje odkopana w tajemniczej budowli, której ruiny odkryli archeolodzy, a Narkuski i Nietajenko dochodzą do wniosku, że to kamienna podstawa ołtarza. Za płytą autor książki umieścił wyjście z korytarza zaczynającego się wewnątrz kolegiaty. Płyta znaleziona w fundamentach opactwa nadal uznawana jest za zagadkową, a przynajmniej tak ją określa uczeń profesora Poklewskiego, Jerzy Sikora w publikacji z 2002 roku „Uwagi na temat tzw. opactwa Panny Marii w Tumie pod Łęczycą”.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img009_20150714002229587.jpg medium=http://i.imgur.com/y87r63f.jpg group=glr1495][/timg]
Płyta przykrywająca tajemnicza wnękę, zdjęcie z publikacji „Łęczyckie Opactwo Panny Marii”

Inspiracją do pomysłu podziemnego korytarza biegnącego z kolegiaty na bagna, mogła być z kolei informacja o dziwnej studni odkrytej kilka lat wcześniej przez tych samych archeologów, kiedy badali grodzisko. Studnia miała obudowę z dranic i wyglądała jak głęboka sztolnia. W publikacji Andrzeja Nadolskiego z wykopalisk w tumskim grodzisku czytamy, że studnia miała dziwną konstrukcję, w postaci jakby „skrzyń” włożonych jedna w drugą i zwężających się w głąb. Z treści artykułu wynika, że taka budowa studni była dla archeologów pewnym zaskoczeniem. Możemy sobie wyobrazić, jak kopiąc w dół i odkrywając kolejną skrzynię przypominającą wejście do szybu, zastanawiali się, dokąd to wszystko dąży i czy całość gdzieś głęboko nie skręci w kierunku kolegiaty. Niestety studnia kończyła się na głębokości 4 metrów, nie dało się jej zresztą dokładnie zbadać bo wykop podchodził wodą.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img010_20150714002243663.jpg medium=http://i.imgur.com/QZv228e.jpg large=http://i.imgur.com/iur3TXk.jpg group=glr1495][/gimg]
Studnia odkryta w tumskim grodzisku – prace wykopaliskowe i schemat rekonstrukcji, z artykułu Andrzeja Nadolskiego

A stauroteka istniała naprawdę. Bezcenny romański relikwiarz wykładany klejnotami, z relikwią Krzyża Świętego, był przechowywany w kolegiacie tumskiej od czasu jej wybudowania, aż do 1939 roku, kiedy został zrabowany. Nie odnalazł się do dziś.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img011_20150714002259267.jpg medium=http://i.imgur.com/BlWORoi.jpg large=http://i.imgur.com/0mTlE4f.jpg group=glr1495][/gimg]
Zdjęcia stauroteki z książki Michała Walickiego.

Wykorzystałem zdjęcia z publikacji:
- Michał Walicki „Kolegiata w Tumie pod Łęczycą”. Łódź 1938
- Jan Koszczyc-Witkiewicz. „Kolegiata w Tumie pod Łęczycą”. Teka konserwatorska, zeszyt 1, 1952
- Andrzej Nadolski „Prace wykopaliskowe w grodzisku w Tumie k. Łęczycy w latach 1948-49”, Studia Wczesnośredniowieczne, tom 1, 1952
- Anatol Gupieniec „Skarb i monety odkryte w grodzisku łęczyckim”, Studia Wczesnośredniowieczne, tom 3, 1955
- Andrzej Nadolski, Andrzej Abramowicz, Tadeusz Poklewski, „Łęczyckie Opactwo Panny Marii”. Prace i materiały muzeum archeologicznego i etnograficznego w Łodzi, 1960
- Jerzy Sikora, „Uwagi na temat tzw. opactwa Panny Marii w Tumie pod Łęczycą”, Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, 2002, nr 3-4
oraz z artykułów zgromadzonych na stronie internetowej poświęconej Zbigniewowi Nienackiemu - www.nienacki.art.pl

Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2013-08-04, 07:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
szczotaw
Forowy Lektor
Wnusio Forowy


Wiek: 17
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 328
Skąd: k/Cz-wy
Wysłany: 2013-08-03, 22:00   

A TomaszK jak zwykle w wyśmienitej formie!
_________________

"Wszyscy kłamią" - podstawowa i jedyna prawda o ludziach
 
 
Jacekxt
Zlotowicz



Wiek: 57
Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 189
Wysłany: 2013-08-03, 22:16   

Dlatego uczestniczyć w Zlocie Tumskim z TomaszKiem, to jak zwiedzać Amerykę Łacińską z Cejrowskim... :)
_________________
 
 
barttez
Forowy Lektor


Wiek: 39
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 1148
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2013-08-04, 15:35   

Bez takiej kopalni wiedzy to zamiast zlotu piknik
_________________

Aetas dulcissima adulescentia est
 
 
Kynokephalos
Forowy Badacz Naukowy



Dołączył: 07 Sie 2013
Posty: 1066
Skąd: z dużego miasta
Wysłany: 2013-12-27, 04:41   

W wigilię minęła dwudziesta rocznica śmierci profesora Nadolskiego.

http://histmag.org/Andrze...1921-1993--8865

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________

Wonderful things...
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3651
Wysłany: 2014-01-11, 04:59   

Tomaszu! Zawsze oniemiewam z podziwu dla Twojej wiedzy i opracowań! Jakoś teraz dopiero miałam czas poczytać i nadrobić zaległości!
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-09-04, 09:27   

Dzisiaj motoryzacyjnie, poniżej przedstawiam samochód Nemsty.

"Na Uroczysko, gdzie archeologowie mieli rozkopać prastary prasłowiański kurhan, zabrał mnie Nemsta swoją nowiutką „Ifą” w słoneczne, upalne popołudnie."
Lampy jak i koła ( możliwe, że również zawieszenie z Garbusa :-D silnik dwusuwowy.
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150714002756855.jpg medium=http://i.imgur.com/lAeF70r.jpg group=glr16046][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_20150714002804030.jpg medium=http://i.imgur.com/tSRiRJd.jpg group=glr16046][/timg]
Wnętrze
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img003_20150714002810826.jpg medium=http://i.imgur.com/xJr0rZO.jpg group=glr16046][/timg]
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2014-09-04, 16:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7690
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-09-04, 09:30   

Dokładnie tak sobie ją wyobrażałem! Na oko widać podobieństwo z projektem pana Porsche'a :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2014-09-04, 09:31   

No, wozik niczego sobie ! Sprawdzałeś czy jest blaszana jak IFA Nemsty ?
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-09-10, 08:59   

Kiedy bywałem w DDR na ulicach było tego pełno. Z tego co pamiętam to była blaszanka i był produkowany w zakładach gdzie produkowano później Warczyburgi, w Zwickau produkowano DKW, P-70później Trabanty.
Pamiętam, kiedy byłem na zamku w Wartburgu, z dziedzińca rozpościerał się widok na plac pełen nowych Wartburgów. :-D

Wtedy też odwiedziłem dom Gethego.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10435
Wysłany: 2014-09-10, 09:09   

van de loro napisał/a:

Wtedy też odwiedziłem dom Gethego.

Masz fotki z tego miejsca?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-09-10, 16:23   

Nie robiłem wtedy zdjęć, byłem za młody. Pamiętam ładny stylowy dom, dużo porcelany i koronek. W salonie na środku stał czarny fortepian. Wtedy myślałem, że Goethe był kompozytorem :-D , logiczne w końcu.
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2015-07-13, 15:52   

Na TVP Historia trafiłem dzisiaj na film dokumentalny z 1988 roku - "Krzywousty i jego synowie". To była seria godzinnych filmów "Dzieje kultury polskiej". W tym odcinku komentarze wygłaszał prof. Nadolski, nawiasem mówiąc z grodziska w Tumie. Było też trochę o kolegiacie. Nie wiedziałem, że powstał taki serial.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-07-13, 16:02   

Będzie powtórka?
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2015-07-14, 08:30   

zbychowiec napisał/a:
Czy usłyszałeś tam jakieś wzmianki o Salomei i kolegiacie?

O kolegiacie tak, o Salomei nie. Podali, że fundatorem kolegiaty był jakiś biskup. Zdaje mi się, że ten film, a nawet cały serial, są dostępne w internecie.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-07-14, 11:49   

TomaszK napisał/a:
zbychowiec napisał/a:
Czy usłyszałeś tam jakieś wzmianki o Salomei i kolegiacie?

O kolegiacie tak, o Salomei nie. Podali, że fundatorem kolegiaty był jakiś biskup. Zdaje mi się, że ten film, a nawet cały serial, są dostępne w internecie.


Jest cała seria na YT, jak się wpisze tytuł. " Krzywoustego" już obejrzałem. Bardzo fajny program. Nie widziałem go wcześniej. Chyba się tam znowu wybiorę.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-07-20, 20:19   

Ciekawe, możliwe że TU znajdował się: PUNKT SKUPU ZIÓŁ NR 1, JACENTY GROSZEK. ZIOŁA :-D
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150720213317668.jpg medium=http://i.imgur.com/NWY7MIp.jpg group=glr29985][/timg]

"Miasteczko R." dzisiaj, a dokładniej wczoraj. :-)

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_large_noexif_20150720213347781.jpg medium=http://i.imgur.com/Zvml8Ey.jpg large=http://i.imgur.com/9HIJDpz.jpg group=glr29985][/gimg]
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2015-07-20, 20:23, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2015-07-21, 22:19   

A to Łęczyca ?
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-07-21, 22:51   

TomaszK napisał/a:
A to Łęczyca ?


Oczywiście. :-)
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2934
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-09-13, 19:26   Nasz Zameczek

Zdjęcia z dzisiejszej wizyty w zameczku.
Krzyż przed kolegiatą, nie wiem czy są znaki masońskie. To już zadanie dla TomaszKa.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234628656.jpg medium=http://i.imgur.com/FzazZ3D.jpg large=http://s3.postimg.org/5fl4raghf/20150913_154441_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234639593.jpg medium=http://i.imgur.com/M4xJJsX.jpg large=http://s7.postimg.org/ihmtz4wu3/20150913_154459_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234651548.jpg medium=http://i.imgur.com/ptw6inI.jpg large=http://s10.postimg.org/rt4im1vux/20150913_154453_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234704934.jpg medium=http://i.imgur.com/GXLRBjw.jpg large=http://s16.postimg.org/t56n0a0n9/20150913_154514_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
lewa strona:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234717944.jpg medium=http://i.imgur.com/J4Lldts.jpg large=http://s8.postimg.org/q99cbgonp/20150913_154531_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
tył:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234729295.jpg medium=http://i.imgur.com/R5GIFct.jpg large=http://s29.postimg.org/bmykc6fcn/20150913_154546_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234741378.jpg medium=http://i.imgur.com/V8L2dQl.jpg large=http://s2.postimg.org/cf7rtuswp/20150913_154554_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
prawa strona:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234752150.jpg medium=http://i.imgur.com/oLFtehI.jpg large=http://s13.postimg.org/xtsz9y0on/20150913_154611_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]

Wnętrze kolegiaty:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234802483.jpg medium=http://i.imgur.com/9amlENd.jpg large=http://s3.postimg.org/4aicdsw6r/20150913_155403_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234815492.jpg medium=http://i.imgur.com/tF4YbwI.jpg large=http://s24.postimg.org/fc3lou1lx/20150913_154749_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234828842.jpg medium=http://i.imgur.com/7n26k3Y.jpg large=http://s10.postimg.org/9g4duv2bt/20150913_154827_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/tum_kolegiata_20150913234839561.jpg medium=http://i.imgur.com/oI34HMm.jpg large=http://s10.postimg.org/60c9lb53d/20150913_155216_HDR.jpg group=glr30881][/gimg]


Kreślący z pozdrowieniami :607:
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2015-09-13, 19:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7690
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-09-13, 19:33   

Dobra robota vdl! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2015-09-13, 21:06   

No i niech mi ktoś powie, że to jest symbolika chrześcijańska. Ja tam widzę macewy, Gwiazdy Dawida, symbole solarne, że nie wspomnę o znaku "kilka skarbów". Albo ten nieczytelny fundator miał masońskie ciągoty, albo tam jest ukryty drugi "Złoty pociąg".
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7690
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-09-14, 08:55   

TomaszK napisał/a:
Albo ten nieczytelny fundator miał masońskie ciągoty, albo tam jest ukryty drugi "Złoty pociąg".

:564: :564: :564:
Kurde jadę szukać! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Konfiturek
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 306
Wysłany: 2015-09-14, 10:48   

W kolegiacie, jak widać, ciągle panuje niezmącony spokój. Ten symbol kielicha i tablic niezmiennie kojarzą mi się z Indiana Jonesem :) Nie wiem czemu - tak mi przy naszej wizycie się skojarzyło i tak już zostało.
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
panna Monika
Zlotowicz



Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 478
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-11-25, 00:21   

Właśnie doczytałam na stronie Instytutu Archeologii, że prof. Poklewski zmarł we wrześniu.
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2015-11-25, 21:24   

To przykra wiadomość. Był znanym naukowcem, profesorem, a jednocześnie chętnie dzielił się z nami informacjami o Nienackim. W tym środowisku to rzadkie. Szkoda.
_________________
 
 
panna Monika
Zlotowicz



Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 478
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-20, 10:39   

Właśnie po bardzo wielu latach wróciłam do "Uroczyska" i jestem zachwycona. Szczególnie, że mam apetycznie pożółkłe wydanie z 1968 r. (Wydawnictwo Łódzkie), z ilustracjami Magdaleny Kapuścińskiej.

VdL napisał/a:

"Na Uroczysko, gdzie archeologowie mieli rozkopać prastary prasłowiański kurhan, zabrał mnie Nemsta swoją nowiutką „Ifą” w słoneczne, upalne popołudnie."


Ale pierwsze zdanie mam inne, bez archeologów i kurhanu. Zmieniali to w różnych wydaniach?
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7790
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-20, 10:48   

panna Monika napisał/a:

VdL napisał/a:

"Na Uroczysko, gdzie archeologowie mieli rozkopać prastary prasłowiański kurhan, zabrał mnie Nemsta swoją nowiutką „Ifą” w słoneczne, upalne popołudnie."


Ale pierwsze zdanie mam inne, bez archeologów i kurhanu. Zmieniali to w różnych wydaniach?


Ja mam wydanie z roku 1989 i też mam bez archeologów i kurhanu :-/
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5076
Wysłany: 2016-06-20, 10:48   

W "Uroczysku" było chyba najwięcej zmian, można je prześledzić tutaj http://www.nienacki.art.pl/z_uroczysko.html
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7690
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-20, 19:57   

zbychowiec napisał/a:
panna Monika napisał/a:
Właśnie po bardzo wielu latach wróciłam do "Uroczyska" i jestem zachwycona. Szczególnie, że mam apetycznie pożółkłe wydanie z 1968 r. (Wydawnictwo Łódzkie), z ilustracjami Magdaleny Kapuścińskiej.

No to witam w klubie. Do tej pory tylko ja i Tomasz byliśmy fanami tej części.

Hola, hola! Mi też się ta książka bardzo podobała! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.56 sekundy. Zapytań do SQL: 18